Blog jako nowe słowo w języku polskim

Posted in seks  by admin
Sierpień 11th, 2011

Chyba już na stałe do polskiego słownika weszło słowo blog i jego wszystkie odmiany. Dzisiaj można blogować, można czytać bloga i tak dalej. Właściwie chyba już wszyscy zapomnieli czy jest pamiętnik i do czego służył. A chyba właśnie pamiętnik jest taką najbardziej zbliżoną do bloga formą, choć nie we wszystkich przypadkach. Weźmy pod uwagę na przykład sex blog. Jak się mu tak dobrze przyjrzeć, to znajdziemy na nim głównie zdjęcia. Są to zdjęcia marnej jakości, bo na ogół wykonywane samodzielnie i w dodatku przed lustrem. Co mają ukazywać – można się tylko domyślać. W końcu nazwa sex blog jest dość oczywista i naprowadzająca na właściwe tory myślenia. Kto może założyć sobie taki sex blog? Oczywiście że każdy. I też coraz więcej osób korzysta z takiej właśnie możliwości. Dlaczego to robią? Tego chyba nie wie nikt oprócz ich samych. Wiadomo bowiem kogo karmią swoimi zdjęciami. Nie można czarować się, że głównym odbiorcą a raczej czytelnikiem takiego bloga są jacyś zboczeńcy, młodzież oraz właściciele agencji towarzyskich, którzy bardzo chętnie zwerbują w swoje szereg co bardziej nadające się dziewczęta. W końcu po co mają publikować swoje zdjęcia za darmo i okazywać swoje chęci, skoro od teorii można przejść do całkiem dobrze płatnej praktyki?

Comments are closed.